św. Stanisław Kostka

1550–1568 · patron polskiej młodzieży

Osiem scen z życia, które trwało osiemnaście lat. Każda z cytatem z najstarszego drukowanego żywotu — i z fotografią karty, na której to zdanie stoi.

Zacznij →

Rostków na Mazowszu · 1550

Dom, w którym się zaczęło

Osiemnaście lat całego życia. Trzynaście z nich w domu ojca, cztery w Wiedniu, niecały rok w zakonie — i to wystarczyło.

Stanislaus ad tertium vsque ac decimum ætatis annum in domo paterna: quatuor inde circiter annos Viennæ in Austria, paulo minus vno in Societate vixit.

Stanisław do trzynastego roku życia mieszkał w domu ojcowskim; potem około czterech lat w Wiedniu w Austrii, niespełna rok w Towarzystwie.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 3 — zobacz fotografię →

Poza tą książką: Rostków leży dziś w diecezji płockiej. Ojciec, Jan Kostka, był kasztelanem zakroczymskim.

Wiedeń · 1564–1567

Brat, który go bił

Paweł, starszy brat, znęcał się nad nim przez trzy lata. Po latach nawrócił się — i sam prosił o proces swojego brata.

tanta hominis conuersio non immeritò Stanislao tribuitur, qui gratiam fratri è cœlo retulerit, qualem sancti viri solent iis, qui nobilem ipsis patientiæ coronam elaborarint.

tak wielkie nawrócenie człowieka słusznie przypisuje się Stanisławowi: on to wyjednał bratu łaskę z nieba, jaką święci zwykli odpłacać tym, którzy im wypracowali szlachetną koronę cierpliwości.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 8 — zobacz fotografię →

To jest najtrudniejsze zdanie tego żywotu: krzywda, którą znosił, stała się łaską dla tego, kto ją wyrządzał.

Wiedeń, grudzień 1566

Noc, gdy nie było do kogo pójść

Zachorował w domu gospodarza-innowiercy. O kapłana nie było kogo poprosić. Wtedy przypomniał sobie, co czytał o świętej Barbarze.

Ergo humanis destitutus præsidiis ad cælestia vertitur.

Pozbawiony więc pomocy ludzkich, zwraca się ku niebieskim.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 17 — zobacz fotografię →

Frontyspis książki przedstawia właśnie tę noc: Komunię z rąk anioła, w obecności św. Barbary.

Wiedeń, grudzień 1566

Dzieciątko złożone na łóżku chorego

Lekarze powiedzieli, że nie ma ratunku. To wtedy usłyszał, co ma zrobić ze swoim życiem.

cum Beatiss.[ima] Virgo Dei Mater, paruulum filium in sinu gestans præsens adfuit, cōsolans clientē suum, ac recreans: quem quo vberiori suauitate profunderet, puellum IESVM in eiusdem lectulo collocauit.

gdy Najświętsza Dziewica, Matka Boża, niosąc na łonie maleńkiego Syna, stanęła przy nim obecna, pocieszając swego sługę i pokrzepiając; a by go obficiej napoić słodyczą, złożyła Dzieciątko Jezus na jego łóżeczku.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 18 — zobacz fotografię →

Poza tą książką: Z tej nocy pochodzi polecenie wstąpienia do Towarzystwa Jezusowego. Choroba ustąpiła.

Wiedeń → Dylinga → Rzym · 1567

Tysiąc dwieście kilometrów pieszo

Ojciec nie zgodziłby się nigdy. Wyszedł z Wiednia w przebraniu i szedł pieszo — najpierw do Augsburga, potem do Dylingi, w końcu do Rzymu.

Wiedeńsierpień 1567 — wyszedł pieszo, w przebraniuAugsburgszukał tu Kanizjusza — zastał go dalejDylingaśw. Piotr Kanizjusz przyjmuje go do TowarzystwaRzym25 października 1567 — u celu
Wiedeń → Augsburg → Dylinga → Rzym · 1202 km w linii prostej — pieszo, przez Alpy, znacznie więcej. Schemat na prawdziwych współrzędnych; to nie jest mapa.

Oblata igitur spe recreatus, in occasionem imminebat fugæ: quam breui fratris asperitas obtulit.

Pokrzepiony więc daną nadzieją, czyhał na sposobność ucieczki, którą wkrótce nastręczyła srogość brata.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 21 — zobacz fotografię →

Poza tą książką: W Dylindze przyjął go św. Piotr Kanizjusz — Apostoł Niemiec. Do Rzymu doszedł jesienią 1567 roku.

Rzym, św. Andrzej na Kwirynale · 1567–1568

Dziesięć miesięcy w zakonie

Kuchnia, drewno do pieca, posługi najprostsze. Był w nich tak posłuszny, że nazywano go „wszechmogącym".

Tres hasce sanctas in vrbe Societatis domos præsentia sua, sanctaque conuersatione Stanislaus exhilarauit, honestauitque.

Te trzy święte domy Towarzystwa w Mieście Stanisław rozweselił i zaszczycił swą obecnością i świętym obcowaniem.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 28 — zobacz fotografię →

Posłany po drewno z Klaudiuszem Akwawiwą, odjął z naręcza polana ponad umówioną liczbę — bo kucharz wymienił liczbę, a nie „ile uniesiesz".

Rzym · 15 sierpnia 1568

Noc Wniebowzięcia

Zapowiedział swoją śmierć na dzień Matki Bożej. Miał osiemnaście lat i dziesięć miesięcy w zakonie.

Mense ab Societatis ingressu decimo assumptæ in cœlum Deiparæ nocte, Patronam, matremque sequutus est suam

W dziesiątym miesiącu od wstąpienia do Towarzystwa, w noc Wniebowzięcia Bogurodzicy, poszedł za swoją Patronką i Matką

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · s. 45 — zobacz fotografię →

Hasło KSM „Gotów!" pochodzi z Psalmu: „Paratum cor meum, Deus, paratum cor meum" — gotowe jest serce moje, Boże. W tym żywocie tej frazy nie ma; jest w niej to samo, co ona znaczy.

Rzym, Kraków · od 1605

Zanim minęło czterdzieści lat

Książkę, którą tu czytasz, wydrukowano czterdzieści jeden lat po jego śmierci — gdy publiczna cześć już się zaczęła.

haud immerito numeretur B. Stanislaus Kostka publicis honorib[us] coli coeptus.

słusznie policzyć trzeba bł. Stanisława Kostkę, którego poczęto czcić publiczną czcią.

Franciszek Sacchini SI, Ingolstadt 1609 · dedykacja, s. [A2] — zobacz fotografię →

Poza tą książką: Beatyfikacja: 1605. Kanonizacja: 1726 — trzysta lat temu, stąd Rok Świętego Stanisława Kostki w 2026. Wizerunek wśród patronów Królestwa na Wawelu i patronat nad polską młodzieżą to fakty późniejsze niż ta książka; Sacchini nie mógł o nich pisać.

Do wyższych rzeczy zostałem stworzony — Ad maiora natus sum.

Modlitwa

Prezentacja jest po to, żeby coś się z niej wzięło. Poniżej trzy rzeczy, które można zrobić dziś: pomodlić się razem z innymi, zapisać na nowennę i zostawić intencję.

Intencje

Możesz zostawić intencję i możesz pomodlić się w cudzej. Intencje czyta opiekun, zanim pojawią się na stronie — nie zbieramy nazwisk i nie trzeba zakładać konta.

Pełna Litania do Patronów Młodzieży — z nagraniem i z mapą Polski, która rozświetla się modlitwą. Świeca zapalona tam liczy się do licznika powyżej.

Co dalej

Prezentacja jest skrótem. Pod spodem leży cały żywot — sześćdziesiąt trzy karty starodruku z przekładem.

Franciszek Sacchini SI, Vita B. Stanislai Kostkae Poloni e Societate Iesu, Ingolstadt, u Adama Sartoriusa, 1609. Egzemplarz Biblioteki Kórnickiej, sygn. 1488. Fotografie: ks. dr Andrzej Lubowicki. Każdy cytat łaciński i jego przekład pochodzą z tego samego zdania tej samej karty — odnośnik przy cytacie prowadzi do jej fotografii.